Zadziwiające, że kiedy pojawia się temat Fabloku mało kto wie o czym mowa… Tymczasem to piękna historia i wspaniała polska marka.
Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce „Fablok” Spółka Akcyjna (dawniej Bumar-Fablok) – jak dowiaduję się z Wikipedii – to nazwa zakładu przemysłowego założonego w 1919 roku w Chrzanowie. Wtedy – zatwierdzającą statut decyzją Ministra Przemysłu i Handlu, oraz Ministra Skarbu z 22 maja 1919 roku – zakład nazywał się „Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce”. Rok później zmienił nazwę na „Pierwsza Fabryka Lokomotyw w Polsce S.A. Zakłady w Chrzanowie” i podpisał z rządem kontrakt na dostarczenie w ciągu dziesięciu lat lokomotyw w ilości 1200 sztuk!
Powierzchnia gruntów nabytych przez fabrykę wynosiła około 80 hektarów. Lokalizacja fabryki nie jest przypadkowa: Chrzanów leżał przy głównej linii kolejowej z Krakowa do Wiednia oraz posiadał dobre połączenie ze Śląskiem.Czas, w którym powstawała fabryka przypadł na początki odzyskanej niepodległości po pierwszej wojnie światowej. Brak stabilnej bazy ekonomicznej nowego państwa odstraszał ewentualnych pożyczkodawców, mogących wspierać rodzący się przemysł. Zawiodły w tym względzie kraje zachodnie a pomoc nieoczekiwanie przyszła ze Szwecji. Ponad milion koron szwedzkich kredytu tchnęło życie w Fabloka, przyczyniając się do ograniczenia powojennej biedy i bezrobocia w regionie. Umowa zobowiązywała Fablok do odwdzięczenia się zakupem wyposażenia przyszłej fabryki w Szwecji. Założycielami fabryki była grupa przemysłowców: Piotr Drzewiecki, Stanisław Karłowski, Władysław Jechalski, Leopold Wellisz oraz Bank Małopolski w Krakowie i Bank Handlowy w Warszawie.
W latach 1921 – 1924 powstały wydziały: montażowy (powierzchnia 7000 m2), mechaniczny (powierzchnia 7500 m2) i kuźnie (powierzchnia 2500 m2) jak również budynki pomocnicze oraz 21 domów dla pracowników fabryki.
Fabryka była nowocześnie wyposażona. Już na początku jej działalności oddawano do użytku 6 lokomotyw miesięcznie. Wiosną 1924 roku przekazano PKP pierwszy wyprodukowany w Fabloku parowóz towarowy serii Tr 21.
Do listopada 1925 roku z Fabloka wyjechało 100 parowozów. W styczniu 1926 zasoby PKP powiększył pierwszy parowóz osobowy serii Os24, będący jednym z największych, wyprodukowanych w tamtych czasach. Co istotne – lokomotywy były całkowicie wykonywane w Polsce: z krajowych surowców i pracą polskich robotników i inżynierów. Kotły do produkcji lokomotyw dostarczała firma „Fitzner i Gamper” z Sosnowca.
W roku 1927 wyprodukowano dwusetny parowóz, co zostało uczczone wizytą prezydenta RP Ignacego Mościckiego. W 1928 roku oddano do użytku trzysetną lokomotywę oraz pierwszy parowóz serii Ok22.
W roku 1930 Fablok miał już w dorobku 400 wyprodukowanych lokomotyw a rok później rozpoczęto eksport: w pierwszej kolejności do Bułgarii, której władca – król Borys III podobno relaksował się osobiście prowadząc lokomotywę a następnie również na Łotwę.
W roku 1932 wyprodukowanych lokomotyw było już 500. Rok 1932 jest bardzo ważnym rokiem dla Fabloka, bowiem wtedy zespół konstruktorów pod kierunkiem inż. Zembrzuskiego, opracował i wdrożył do produkcji, osiągający prędkość 110km/h pośpieszny parowóz Pt31 o mocy 2000KM. Był to przełom, dlatego że poprzednie konstrukcje były częściowo oparte na zagranicznych projektach.
Warto zauważyć, że w latach trzydziestych (XX-wieku) Fablok produkował również wąskotorowe lokomotywy dołowe do kopalń węgla kamiennego, autobusy dla PKP, lokomotywy elektryczne EL 100 dla warszawskiej kolejki podmiejskiej oraz słynne lux-torpedy – wagony motorowe obsługujące połączenia na trasie Warszawa – Kraków – Zakopane.
W 1937 roku wysiłek zespołu Fabloka w postaci osiągającego prędkość 140 km/h, całkowicie samodzielnie stworzonego parowozu Pm36, został uhonorowany złotym medalem Międzynarodowej Wystawy Sztuki i Techniki w Paryżu. Fablok otrzymał również wiele krajowych nagród.
Fabryka wspaniale się rozwijała – w latach 1930 – 1939 wyeksportowano 70 parowozów do Bułgarii, Maroko, Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich i na Łotwę. Od 1940 roku fabryka miała rozpocząć produkcję samochodów na podstawie licencji uzyskanej od firmy Renault. Plany te jednak zostały zniweczone, gdy na nasz kraj napadły Niemcy pod przywództwem faszystów i ich sprzymierzeńcy z ZSRR.
Fablok cudem przetrwał do dziś.
—
bibliografia:
http://homepage.mac.com/crowns/chrzanovia/zabytki/avfablok.html
http://www.ok-kolej.pl/readarticle.php?article_id=40
—
http://skoq.digart.pl/
Ale już chyba niedługo pociągnie, a szkoda